sobota, 29 września 2012

Jak dopasować fryzurę do kształtu twarzy ?

Jest 5 typów kształtów twarzy :


  • twarz owalna
  • twarz trójkątna
  • twarz kwadratowa
  • twarz prostokątna
  • twarz okrągła

Jak określić kształt naszej twarzy ?

Zmierz:
  • szerokość twarzy, przykładając linijkę do kości policzkowych
  • szerokość linii szczęki (od najszerszego do najszerszego punktu)
  • czoło w najszerszym punkcie (znajduje się on gdzieś pomiędzy linią brwi a krawędzią włosów)
  • wysokość twarzy, zaczynając od krawędzi włosów aż do linii podbródka
Wyniki:
  1. Jest owalna: miara długości stanowi ok. 1,5 miary szerokość
  2. Jest okrągła: ma niemal identyczną długość i szerokość
  3. Jest podłużna lub prostokątna: wyraźnie dłuższa niż miara jej szerokości


Twarz owalna 


Cechy charakterystyczne:
  • wysokie czoło,
  • lekko wydłużony podbródek,
  • węższa na linii żuchwy niż na skroniach,
  • krawędź włosów lekko zaokrąglona.
Do tego typu twarzy pasuje niemal każda fryzura.
Unikaj:
  • rozpuszczonych włosów z przedziałkiem pośrodku głowy.


Twarz trójkątna




Cechy charakterystyczne:
  • szerokie czoło,
  • wydatne kości policzkowe i mała broda,
  • dolna część twarzy wyraźnie węższa niż górna.
Zaleca się:
  • krótkie kręcone włosy
  • klasycznego boba,
  • krótką grzywkę, jeśli wolisz dłuższą koniecznie zaczesz ją na bok,
  • włosy długie, bądź półdługie cieniowane, z przedziałkiem z boku,
  • puszyste, kręcone końce włosów aby zrównoważyć wąski dół twarzy,
  • upięcie włosów do góry z wypuszczonymi, luźno opadającymi na twarz pasemkami.
Unikaj:
  • całkowicie odkrytego czoła,
  • spinania włosów w koński ogon,
  • bardzo krótkich fryzur,
  • bardzo wysokich upięć, które optycznie wydłużają brodę.

Twarz kwadratowa



Cechy charakterystyczne:
  • szerokie czoło i żuchwa,
  • wystające kości policzkowe.
Zaleca się:
  • długie (lub półdługie), proste, wycieniowane włosy, lekko podwinięte na końcach lub falowane,
  • cięcia warstwowe, strzyżenia z pazurkami (zamaskują zbyt wydatne kości policzkowe)
  • wycieniowane końcówki,
  • przedziałek z boku.
Unikaj:
  • gładkich, prostych fryzur kończących się przed linią żuchwy,
  • prostej ciężkiej grzywki,
  • gładkich upięć włosów,
  • bujnych tapirów i loków.


Twarz prostokątna 



Cechy charakterystyczne:
  • długa i szczupła,
  • podobna szerokość na linii czoła i tuż poniżej kości policzkowych,
  • wydłużona broda oraz dość wysokie czoło.
Zaleca się:
  • półdługie fryzury,
  • loki, fale,
  • fryzury krótkie z grzywką miękko okalające twarz,
  • warstwowe cięcia, dodające miękkości prostym, ostrym rysom,
  • fryzury puszyste, skupiające objętość po bokach twarzy.
Unikaj:
  • długich, prostych włosów,
  • fryzur z odsłoniętym czołem, bez grzywki,
  • wysokich uczesań na czubku głowy.



Twarz okrągła


Cechy charakterystyczne:
  • pełne policzki,
  • niezbyt wysokie czoło,
  • zaokrąglona, mała broda.
Zaleca się wyszczuplenie twarzy dzięki:
  • pazurkom,
  • długim (lub półdługim), prostym włosom podwiniętym na końcach,
  • delikatnym falom,
  • cięciom powyżej linii żuchwy,
  • upięciu włosów do góry,
  • fryzurom dodającym objętości i wysokości na czubku głowy.

Unikaj:
  • fryzur kończących się na linii żuchwy,
  • objętości fryzury w okolicach policzków
  • prostej grzywki
  • gładkich, przylegających fryzur

Źródło : Książka mojej koleżanki, zdjęcia- internet

Z tego co widzę, mam trójkątną twarz ;) Noszę przedziałek z boku, ale na boba nie zetnę moich włosów ;p
A wy jakie macie kształty? Mam nadzieję, że komuś się przyda ta notka :)

Pozdrawiam, Aiv.

piątek, 28 września 2012

Płukanka octowa do włosów

Cześć,
przepraszam, że pisze tak rzadko, w ten weekend obiecuję to poprawić :-)
Dziś przylatuję do Was z (krótką)  notką o płukance octowej i jej działaniu..



Przepis:
Na litr wody (ciepłej, zimnej, letniej, bez różnicy) dodać 2 łyżki stołowe octu (może być jabłkowy, zwykły itd.. obojętnie jaki, byle ocet ). Włosy polać płukanką na koniec mycia, nie spłukiwać.

Działanie:
Ocet jest kwaśny, a kwas domyka łuski włosów, po czym są gładkie i błyszczące.

Moja opinia:
Nie byłam jakoś szczególnie przekonana do tej płukanki, ale raz kozie śmierć. I co ? Jest OK. Płukanka nie zdziałała cudów, ale jest dobrze. Włosy są gładkie, trochę błyszczą. Zauważyłam też, że nie zbijają się tak mocno w kolonie i nie musiałam ich dzisiaj kilkakrotnie rozczesywać. To ogromny + .
Polecam każdej włosomaniaczce sprawdzić ją na swoich włosach, bo u każdego działa inaczej, z resztą nie tylko ta płukanka. "Smród" octowy nie trzymał się na włosach długo, bo już po wysuszeniu nic nie czułam.

I jeszcze jedna rzecz.. planuję kupić kilka kosmetyków do włosów, ale..
najpierw muszę określić porowatość włosów, co dla mnie jest zupełnie czymś dziwnym, nie z tej planety. Przyznam bez bicia, że nie wiem jak to zrobić :(
Znam test z mąką (muszę wypróbować), z wodą (co u mnie było totalną klapą, bo włosy nawet pół mm nie chciały się zanurzyć) i ze skrzypieniem (moje włosy skrzypią, ale nie czuję mocnych nierówności..)
Znacie jakieś inne sprawdzone testy na określenie porowatości włosów? A może coś robię źle ?
Proszę, wytłumaczcie mi o co chodzi..

Pozdrawiam, Aiv.

niedziela, 23 września 2012

Nieobecność-przeproszenia

Cześć Robaczki ;*
Przepraszam, że nie piszę tu regularnie, ale niestety jest dużo nauki, mimo, że to dopiero początek roku (chciałabym już koniec ;p ). W dodatku pielęgnacja włosów, paznokci też zabiera czas (ale bardzo dobrze, że zabiera ;p bo warto). Jeszcze raz przepraszam, teraz będę starała się pisać regularniej, już od jutra :)

Pozdrawiam, Aiv. 

Mam dla Was prezencik w ramach przeprosin, może mały, ale chociaż coś :
częstujcie się ;)

poniedziałek, 17 września 2012

Dekalog włosowy xd

Większość włosomaniaczek ma swoją listę celów włosowych, ja też :)


Lista celów włosowych:
1.Wyrównać włosy. Nie chcę cieniowanych.. chcę równą taflę włosów- już nie długo :)
2. Nawilżyć włosy.
3. Odżywić włosy od wewnątrz. M.in skrzypokrzywa, belissa etc.
4. Osiągnąć włosy aż po pas.. równe, lśniące, zdrowe włosy trochę przed tyłek..kto by nie chciał? ;p
5. Obcinać regularnie co 3 miesiące.
6. Odstawić całkowicie prostownicę i lokówkę. Suszarkę mogę użyć 1-2 razy na 2 tygodnie.
7. Związywać włosy do szkoły. O grozoo! Nie ładnie mi w spiętych włosach.. trudno, trochę pocierpię i się przyzwyczaję^^
8. Zdrowo się odżywiać. Dużo witamin i zdrowych rzeczy, mniej słodyczy o.O
9. Wzmocnić włosy i nadać im blasku :)
10. Regularnie, wytrwale prowadzić bloga.. ;D

To mój dekalog włosowy ;p A wy jakie macie postanowienia włosowe?

sobota, 15 września 2012

Maseczka do włosów własnej roboty

W niedzielę zrobiłam sobie maseczkę do włosów :) Wyszła fajna papka, genialne efekty i muszę pochwalić się efektami (niestety bez zdjęć włosów) i przepisem na te cudne coś.

Składniki:
-2 łyżeczki odżywki do włosów Alterra Morela i Pszenica- wygładzająca
-łyżka miodu-nawilża
-jajko, a właściwie żółtko z niego
-2 łyżeczki oliwki do dzieci w żelu (może być zwykła w płynie lub jakikolwiek olej, ja oleju na razie nie mam, a tą oliwkę miałam pod ręką)

Przygotowanie:
Do małej miseczki włożyć miód (jeśli jest z lodówki-gęsty należy go roztopić, ja dolałam trochę wrzątku do szklanki z miodem i wszystko wymieszałam). Następnie dodajemy żółtko (białko wlałam do szklanki ;p ). Kolejnym krokiem jest dodanie odżywki i oliwki. Całość mieszamy i maska gotowa jest do użycia zewnętrznego na włosy.
Ja najpierw umyłam włosy szamponem oczyszczającym zmieszanym z szamponem Babydream ( w skali 1:3 [1-oczyszczający, 3-babydream] ) następnie na włosy nałożyłam całą maskę pod czepek foliowy. 2 razy podgrzałam suszarką. Założyłam jeszcze ręcznik na czepek i  po 20 minutach spłukałam, włosy wysuszyłam, bo nie mogłam się doczekać efektów.

Efekty:
Nie mogłam dosuszyć głowy o.O skalp miałam tłusty, oliwki chyba za dużo wlałam ;p Umyłam jeszcze raz, było lepiej i wieczorem znów umyłam włosy.Dokładnie się domyło, włosy były sypkie i błyszczące przez jeszcze kilka myć. Efekty warte zachodu, jutro powtarzam czynność, ale z większą uwagą na ilość oliwki :D
Polecam wszystkim.

To ten eliksirek:
od lewej: odżywka, oliwka,miód,skorupka od jajka, w szklance białko, w misce maseczka.



Pozdrawiam, Aiv.

Słodki nudziak :)

Chciałam się z Wami podzielić moi odkryciem lakierowym :) Prześliczny lakier, idealnie pasujący dla uczennic- od gimnazjum wzwyż (podstawowa szkoła nie zaakceptowała by chyba takich paznokci ;p ale niektóre gimnazja też nieakceptują pomalowanych paznokci, trzeba uważać. ) Chodzę do gimnazjum, maluję tak paznokcie i jest dobrze :)

Oto mój słodki pod różowo-beżowo-brązowo lakier :) (nie wiedziałam jak ocenić ten kolorek ;p )
Lakier Eveline nr. 495

Oto moje cudeńko:
Lakier trzyma się na paznokciach już 4 dni, z utwardzaczem. Żadnego uszkodzenia nie ma, jest minimalne starcie na końcach paznokci i to tylko taki mały defekcik. Reszta jest OK :)
Mój ulubieniec już niestety się kończy :( Mam jeszcze na jakieś 3-5 pomalowań. Zgęstniał już (mam go rok), ale rozcieńczam ze zmywaczem i jest dobrze. Da się malować, szybko schnie.  Na zdjęciu mam jedną warstwę lakieru i jedną utwardzacza. Lakier dodatkowo rozcieńczony ze zmywaczem, kolor minimalnie jaśniejszy niż w rzeczywistości bez rozcieńczania. Kupiłam ten lakier w jakiejś drogerii, nawet nie wiem w jakiej, ale nie żałuję :) Tani, wydajny, śliczny :)
Polecam wszystkim paznokciomaniaczkom ;)
A wy macie jakiś swoich ulubieńców lakierowych w odcieniach nude ? 
PROSZĘ NIE KOPIOWAĆ ZDJĘĆ, SĄ MOJEGO AUTORSTWA.

Pozdrawiam, Aiv.

niedziela, 9 września 2012

Inspiracje włosowe i czego bym włosom nie zrobiła

Wszystkie włosomaniaczki mają na swoich blogach przynajmniej jedną notkę o inspiracjach włosowych więc ja gorsza nie będę ;)

Inspiracje włosowe:

błysk ;o śliczny!






Czego bym włosom NIE zrobiła?





twarzy tez bym tego nie zrobiła o.O






Pozdrawiam, Aiv.

sobota, 8 września 2012

Paznokcie- odżywka eveline 8w1

Przeglądając zdjęcia w komputerze natchnęłam się na zdjęcia moich paznokietków z czasu kiedy używałam odżywki eveline 8w1. A było to ok. miesiąc temu :) Miałam już dawno wstawić notkę o niej, ale zawsze przekładałam na inny dzień, bo "o włosach będzie ciekawiej", a przecież blog nie tylko o włosach jest ;)

Więc zaczynajmy :)


Opis producenta:

Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami. 

Skład:

 Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.

Moja opinia:

Nie miałam problemu z rozdwajającymi się paznokciami czy coś w tym stylu. Chciałam mieć po prostu długie, zadbane paznokcie i wzmocnione, odżywione. Ta odżywka świetnie się spisała i spełniła wszystkie obietnice producenta. Na pewno do niej wrócę już nie długo :)
Zapach- lepiej nie wdychać, bo nos boli ;p Ja malowałam nią paznokcie na balkonie. Oczy mnie szczypały gdy miałam ręce niedaleko nich zaraz po malowaniu. Konsystencja- jak lakier :) Bardzo fajna. Pędzelek- Długi, jak od lakieru :) Kosztuje ok. 10zł w rossmanie i w aptekach.
Polecam ją wszystkim :)

Efekty:

                                                                 w trakcie kuracji



 i po malowaniu :)


Proszę nie kopiować zdjęć. Są mojego autorstwa i nie życzę sobie "pożyczania ich" w swoim "interesie" :)
Uszanuj to. Dziękuję

Pozdrawiam, Aiv.

piątek, 7 września 2012

Niniejszym ogłaszam otwarcie włosowego ślimaczka, który zbiera pieniążki :)





Tytuł mówi sam za siebie. Od dziś (7 września) otworzyłam skarbonkę- ślimaka :) 
Po co mi to ? A po to, żeby pieniążków było więcej na kosmetyki :) 
Od dziś do 7 grudnia będę odkładała tam resztę z zakupów itd. A zawsze coś się znajdzie ;-) Za równe 3 miesiące zobaczymy ile ślimaczek zarobił pieniążków na kosmetyki. Będę robiła tak co 3 miesiące : 
3 miesiące zbieram kasę-wyjmuję-liczę-kupuję kosmetyki , zbieram kasę-wyjmuję-liczę-kupuję kosmetyki i tak w kółko :) To naprawdę super pomysł na zbieranie oszczędności ( w moim przypadku pieniądze pójdą na kosmetyki do Włosów i do paznokci), bo właściwie nic się nie robi oprócz wrzucania pieniędzy z reszty z zakupów, a później nie będzie szkoda wydać :) Oczywiście gdy tylko zrobię pierwsze zakupy, zbiór kosmetyków się ustabilizuje, pieniądze będą to 100-200zł przeznaczę na czarną godzinę i schowam je głęboko w szafie w saszetce :) Tak jak mówiłam-zostawiam je na czarną godzinę (wtedy kosmetyki będą się kończyć i pieniądze też :(  )
Polecam taki "sposób" (?) wszystkim włosomaniaczkom, bo warto tak oszczędzać. Wiem z doświadczenia, bo jako dziecko robiłam tak i miałam sporo pieniędzy. Oczywiście wtedy nie wrzucałam tam reszty z zakupów ;p bo ich nie robiłam, ale to c dostałam wędrowało do skarbonki.

+ zauważyłam nowego obserwatora ;) Dzięki wielkie
+ przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale szkoła się zaczęła tak więc.. wybaczcie. Ale pisać będę :) Z zaległościami, ale będę.

Pozdrawiam, Aiv





sobota, 1 września 2012

Rozdanie u... Pigeon's Beauty :)

I to już 2 moja notka dziś o rozdaniach ;D Korzystajcie.
No więc.. chciałam ogłosić konkurs u Pigeon's Beauty. Nagrody są fajne, zobaczcie sami:
Podobają się? Bierzcie udział ;)

Pozdrawiam, Aiv.

Rozdanie u Algadia!

Cześć ;-)
Notka jest pisana na szybko, niedługo będzie kolejna ;) Chciałam tylko zareklamować, że.. u Algadii jest rozdanie na pożegnanie lata ;p
Bierzcie udział. Nagrody świetne są;)



Pozdrawiam, Aiv ;)